czwartek, 5 października 2017

Podsumowanie wrześniowych kolorków

Czołem kochani.

Nadszedł czas podsumowania ostatniego miesiąca naszej wspólnej zabawy.
Kochani ,a właściwie moje kochane rybeczki to co tworzycie jak zawsze zapiera dech w piersiach.
Jest może mniej prac niż na początku zabawy,gdzie oscylowaliśmy koło setki uczestników,ale to nie znaczy,że jest gorzej .
Wcale nie ,taka dzielna gromadka bardzo cieszy moje serducho.
Są pośród Was wierne dziewczyny,które od samego początku dzielnie mierzą  się z kolejnymi zestawami kolorystycznymi.
Fajnie tak co miesiąc czekać na nowy kolorek,sama też jestem zawsze podekscytowana tym co mi wyjdzie,co wymyślę, trochę zakłopotana, czy aby pomysł się spodoba.
Jednak co bym nie wymodziła,zawsze dajecie świetnie radę .
A mnie każda praca cieszy,nawet najskromniejsza,najdrobniejsza,bo tworząc ją myślicie nie tylko o mnie i mojej zabawie,ale również o innych dziewczynach,o tym jakimi słowami Was pochwalą i zmotywują do dalszej pracy.
Dlatego bardzo Wam wszystkim dziękuję i zapraszam na krótki skrót tego co w rybnych klimatach powstało .

A do wyboru mieliśmy takie oto 4 rybki:









Czyż nie pięknie wyszła nam ta "Podwodna eksplozja kolorków"?
Ja uważam ,że jest cudnie,kolorowo,dosłownie jak na jakiejś rafie koralowej:)))

A teraz już żegnam się z Wami i obiecuję bywać tu częściej .

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie ,dziękuję za przemiłe komentarze i Wasze odwiedziny.

Buziaki :))))



niedziela, 1 października 2017

3 urodziny Cyklicznych Kolorków -Październik 2017

Witajcie:)

O mały włos i bym przegapiła urodziny mojej kolorystycznej zabawy .
Normalnie wstyd byłby na całej linii,gdyby do tego doszło:)
Coś jednak mi zaświtało pod kopułą haha  i przeliczyłam wszystkie zadania jakie mieliśmy w roku inspirującym "Pięknem natury" .
I proszę , jak w mordę, za nami kolejne 12 miesięcy malowania świata wszystkimi kolorami tęczy.
Kochane moje po pierwsze ogromnie dziękuję tym wszystkim kolorystkom ,które przez te 3 lata wiernie bawiły się ze mną i nie opuściły żadnego miesiąca .
Dumnie dodam,że mnie się też to udało,choć ostatnio bywało ciężko.
Dziękuję również tym dziewczynom ,które pojawiły się później w zabawie ,brały udział sporadycznie  czy też niedawno  przyłączyły się do nas.
Musicie wiedzieć, że wszystkie jesteście mi bardzo bliskie, każda z Was wnosi do zabawy coś innego,świeżego ,nowego i za to Was kocham.


Skoro są urodzinki to musi być  tort :)


A i szampana Wam nigdy też nie żałuję :)


Moje drogie kolorystki myślałam jakby tu uczcić naszą rocznicę ,co zaproponować ,aby wszyscy byli zadowoleni.
Myślę,że najlepszym rozwiązaniem będzie wolny wybór.
Zatem każdy wybiera sobie jeden spośród wszystkich 12 miesięcy i wdraża  go w życie.
Wszystkie wytyczne są przy każdym zadaniu ,więc nawet nie muszę tego pisać .
Dla ułatwienia podrzucam linki do wszystkich. 

1.Drapieżne cętki.
2.Pawie oczko.
3.Dębowiaczki.
4.Roztańczona śnieżynka.
5.Diabelskie szarości.
6.Papuzi.
7.Biskupi.
8.Perłowy.
9.Ognisty.
10.Lazurowy.
11.Uskrzydlony.
12.Podwodna eksplozja kolorów.


Jeszcze tylko obowiązujacy banerek i możemy przez cały miesiąc świątować i cieszyć się z tylu możliwości kolorystycznych .
A nóż widelec ,ktoś pokusi się na kolorki,jakie miał ochotę zrobić a czasu zabrakło .



Kochane na sam koniec chcę Was zapytać co myślicie o dalszej zabawie?
Proszę o szczere wypowiedzi,może już się wszystko przejadło i zabawa nie bawi jak kiedyś?
Pomóżcie mi podjąć mądrą decyzję ,mam na to cały miesiąc.

A teraz już serdecznie zapraszam do świątowania.
Stefan jak zawsze czeka na Wasze śliczności .
Przed chwilą szepnął mi do ucha ,że życzenia od Was też  chętnie przyjmie i poczyta z wielką radością:)



piątek, 29 września 2017

Podwodna eksplozja kolorów


Dobry wieczór wszystkim :)

Już najwyższy czas ,aby zapodać swoją propozycję na zabawę kolorystyczną w CK.
Był moment,że myślałam iż nie podołam ,ale jak zawsze spięłam się ,zaparłam wszystkimi czterema kończynami i dałam radę coś zmajstrować .
No,może nie jest to praca najwyższych lotów,ale lepsza taka niż żadna.
Szefowej nie przystoi opuścić żadnego miesiąca,bo tak sobie kiedyś to założyłam i trzymam się kurczowo obietnicy danej samej sobie .
We wrześniu klik mieliśmy piękny temat,bardzo ciekawie brzmiący, zapraszający wszystkich do podwodnego świata.



A pod wodą same kolorowe i niegroźne rybki nam się przytrafiły.
Można było z nich zrobić sushi,zupę rybną,gotować ,smażyć, grillować i co tam komu wpadło do głowy .



Ja w swym saganie zamieszałam i upichciłam taką żółto-niebieską karteczkę .
Piórko wyrwane od jakiejś "gapy" tudzież "mewki"haha,co to nad wodą sobie latała i swemu odbiciu w H2O się przyglądała.
Oczywiście piórko machnięte  farbą na słoneczny kolorek,aby pasowało do rybci nr 1 :)))




I to już wszystko dzisiaj .
Pozdrawiam Was kochani bardzo cieplutko i życzę udanego,słonecznego weekendu .

Do zaśki :)))


niedziela, 24 września 2017

Karteczkowy wrzesień


Witajcie !
Ależ ten czas zapiernicza,za chwilkę koniec miesiąca,a blog zarasta mi pomalutu pajęczynami.
W tym miesiącu w zabawie u Ani inspiruje nas Oleńka.
Ola przygotowała dla nas  bardzo przyjemne tematy i prześliczne inspiracje karteczkowe.




Rad nie rad było się brać do pracy i machnąć karteczki.
Ponieważ wrzesień jest dla mnie bardzo zalatanym miesiącem, to też karteczki są bardzo proste.
Jako pierwsza czarno-biała kartka na Boże Narodzenie.


Technika clean&simple bardzo mi podpasowała,nie musiałam dużo myśleć  i poszło jak po maśle.


Wielkanocna kartka miała w sobie zawierać element folkowy 



I jeszcze 3 karteczki razem 



Zdaję sobie sprawę,że post jest bardzo krótki,ale tak jak prosiłam ostatnio, uzbrojcie się w cierpliwość i czekajcie na mój powrót.
Są pewne sprawy,których się nie przeskoczy ,a że bardzo czasochłonne to nic na to nie poradzę .
Do zobaczyska już niedługo:)